Samonośne płyty łukowe Robelit, jako zadaszenie tarasu

Witam Was Wszystkich razem i każdego z osobna, przesyłam 1000 uśmiechów 🙂
Ostatni post dotyczący zadaszenia tarasu Was bardzo zaciekawił, tak więc dzisiaj pokazuję efekt naszych dwutygodniowych  (soboty i 3 godziny po południu) zmagań.

Jeszcze jest kilka rzeczy kosmetycznych do wykonania,  dolanie wylewki pod słupami, ozdobne wykończenie drewnem słupów, przy kamieniach.
Planuję również uszyć zasłony wodoodporne, takie zapinane na zamek, by przy wichurach nie zalewało mebli. Poszukuję również starego żyrandola na świece. Dodatkowo oświetlimy taras sznurem lampek.
Same płyty łukowe są bardzo lekkie, ich waga przy gabarytach 4,5m x 1m to 12,5 kg. Sposób montowania bardzo szybki i łatwy. Wystarczy założyć płytę na konstrukcję i wkrętami do drewna przytwierdzić do konstrukcji. Ważne, aby wkręty miały podkładkę gumową.
Dodatkowo, przy zakupie płyt, zamówiłam u producenta uszczelki, które szczelnie wypełniają przestrzeń między belką, a płytą.

Moje odczucia estetyczne, jestem zadowolona z uzyskanego efektu, płyta jest delikatna, nie zabiera światła.
Dostałam również zapytania odnośnie ceny, przyznam szczerze, że dla mnie okazała się atrakcyjna, przy założeniu, że zamiast płacić wykonawcom, zrobimy sami, w taki sposób wolałam wydać więcej na dobry materiał.
Całkowity koszt materiałów to ok. 3500,  z wypożyczeniem na weekend piły ukośnej.

Kochani, zapraszam do oglądania i komentarzy, jestem bardzo ciekawa Waszych opinii.

I jeszcze moje kwiaty, które rosną i kwitną jak szalone:)

27 thoughts on “Samonośne płyty łukowe Robelit, jako zadaszenie tarasu

  1. Rewelacja !!! taras wyszedł oryginalny, klimatyczny i jedyny w swoim rodzaju. Myślę, że będzie Wam służył idealnie, a jak już zdążyłam Cię poznać to będzie coraz piękniejszy:))) Brawo, jestem pod ogromnym wrażeniem i uznaniem dla Waszej pomysłowości i pracy:)
    Pozdrawiam Cię ciepło i serdecznie.

  2. Wyszło super klimatyczne miejsce 🙂 Fajnie, że zadaszenie jest takie "lekkie", nie przytłacza drewnianej konstrukcji tylko ładnie się z nią komponuje 🙂

  3. Efekt powalający! Świetnie to wymysliłaś:-) Podoba mi się jeszcze, że przemalowałaś ogrodzenie na biało w miejscu altany-super wygląda:-)

  4. No wyszło super !!!!! I białe i drewniane solidne !!!!
    Świetnie !!!! To teraz chyba cały płotek pomalujesz ?
    Marzę o zadaszeniu tarasu ale w tym roku znowu się nie uda, pozdrawiam

  5. Cóż, robota solidna, doskonałe wykonanie. …ale ta altana wygląda jak wiata garażowa. Mam bardzo zbliżoną, lecz drewno jest brązowe, a płyty "dymne". Z doświadczenia podam, że niestety musieliśmy dorobić rynny na 2 bokach, gdyż opady deszczu i topniejącego śniegu wyżłobiły solidne rowy w trawniku, a po kilku latach płyty pokryły się zielonym, glonowatym nalotem i właśnie przymierzamy się do użycia karchera, ale potrzebna jest bardzo długa drabina, a najlepiej rusztowanie. Jeśli nie uda się wyczyścić, to chyba zmienimy płyty… Póki co, życzę Wam radości z użytkowania:)
    Pozdrawiam,
    Małgorzata

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *