Pokój trzylatka

Hejka moi Mili:)
Dziękuję z całego serdeucha za odwiedziny i ślad w postaci komentarzy:)
Witam oczywiście grono nowych Obserwatorów:)
W tym tygodniu skończyliśmy remontować pokój mojego synka:)
Przy urządzaniu postawiłam na wygodę jego mieszkańca i prostotę:)
Pokój, ponieważ znajduje się od północy jest dosyć ciemny, więc ściany zostały pomalowane na biało, z wyjątkiem jednej, która jest turkusowa, na niej przykleiliśmy silikonem różne drewniane literki. Literki powoskowałam dwukrotnie na biało. Obok na ścianie kominowej znalazło się miejsce na tablicę  (wykorzystaliśmy do tego  farbę tablicową,pod spodem zamontowaliśmy półeczkę na kredę i gąbkę). W pokoju znalazł się również stół, który zrobiliśmy z desek sosnowych, służy jako platforma do zabaw kolejką.
Zostało do zrobienia kilka elementów, jak wymiana lampy, dodanie kilku zdjęć, ale to z czasem.
Kochani zapraszam:)

Miłego i słonecznego weekendu:)

30 thoughts on “Pokój trzylatka

  1. O tak żaluzje są świetne. I patrzę, że maluch śpi już w dużym łóżeczku, mój co prawda młodszy ale jeszcze ciągle w łóżeczku niemowlęcym.
    Fajne te literki, z czego są ? Bardzo sympatyczny pokoik, patrzę z większą ciekawością, bo przecież ja ciągle urządzam pokój dla synka i ciągle czegoś mi brakuje i ciągle coś dorabiam , przestawiam, pozdrawiam i życzę miłego weekendu

  2. WOW ! cöz za piekny poköj!!!! Cudowne kolory !!! No i ten porzadek!!!! Jak Wy to robicie,ze macie takie porzadki w dziecinnych pokojach Pokazalam to mojemu Ole..bardzo spodobal mu sie ten poköj ))
    Pozdrawiam slonecznie))

    1. Gosiu sama go zrobiłam i przyznam szczerze, że zastanawiałam się, czy biały to dobry pomysł, ale teraz po kilku miesiącach stwierdzam, że strzał w 10:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *