11 thoughts on “Mikołajki

  1. My też byliśmy grzeczni :)))
    Aga, u mojego synka podobnie jak u Twojego. Tylko seria "Tomek" jest w uwielbieniu, choć ja wolałabym właśnie taką kolejkę z drewna
    Buziaki :))) s.

    1. Sylvia, ja właśnie spakowałam dwie kolejki Tomka na strych, bo bawił się nimi przez cały rok i na moje szczęście spodobała mu się ta właśnie drewniana. Miłego wieczoru:)

  2. Mój tato nie miał syna, ale za to miał 3 córki i z nimi realizował swoje męskie marzenia …mieliśmy taką super ciuchcię z transformatorem i wszystkie uwielbiałyśmy się nią bawić…i wiesz co juz chyba czas odkopać ją u rodziców … Jakie to były fajne czasy (samochodami też się bawiłyśmy). Pozdrawiam Ciebie serdecznie i synka również.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *