Kosz słodkości na Święta, pozytywka i ogień

No to ja też zaczynam:)
Dzisiaj kosz słodyczy, 
który przygotowałam dla Rodzinki i Gości na okres świąteczny.

W tym okresie oczywiście nie może zabraknąć prawdziwego ognia w kominie i ten cudny zapach palonego drewna unoszący się w całym domu….

I jeszcze cudna pozytywka:

A także przymiarki do ozdobienia świeczników:

Pozdrawiam Was bardzo serdecznie w ten gorączkowy czas przygotowań:)

10 thoughts on “Kosz słodkości na Święta, pozytywka i ogień

  1. Uwazaj, bo jesli zapach palonego drewna unosi sie w domu, a nie POZA nim, czyli przez komin, to mozecie sie zaczadzic :)))
    U mnie, z wiadomych przyczyn, ani sladu swiat. Nie mam do tego glowy. Wigilie organizuja corki u siebie, ja nie mam sily.
    Buziak

  2. Ty mnie tak zaskakujesz Aguniu swą pomysłowością -pozytywka śliczna kominek jak ja zawsze marzyłam o czymś takim miałam ale tatko nigdy w nim nie palił nie wiem czemu a na słodycze przyjeżdżam do ciebie rezerwuję pół kosza bo kocham czekoladki a jeszcze taki jak widzę to już byś mnie z tego kosza nie odgoniła pa buziaczki ślę Marii

  3. Kominek obowiązkowy. Uwielbiam rozpalać w nim. A słodkości bym sama schrupała. Że też wytrzymałaś przy pakowaniu i nie schrupałaś wszystkiego od razu 😛

  4. U mnie w domu też sie robiło takie kosze albo trochę inaczej:talerze i na pięknych talerzach układało się słodycze.Fajny zwyczaj.Piękny klimat u Ciebie!!!Pozdrawiam cieplutko.

  5. PIĘKNIE … a Świeta na Biało , ozdoby ,świeczniki ,choinka w szydełkowych ozdobach, poz tym ,że są przepiękne i może zrekompensują zapowiadającą się jesienną pogodę. Pozdrawiam – i stram się nie ulegać Świątecznej panice i gonitwie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *