Jak uszak i kanapa dostały nowe życie?

Pisałam Wam, w poście, w którym mowa była o dywanie (tutaj), że nie pokazuję kanapy i fotela, ponieważ biedaki czekają na swoją kolej, jeżeli chodzi o obicia. Poprzednie służyły nam dzielnie kilka lat, ale niestety, przy intensywnym użytkowaniu mojego synka, bardzo się zniszczyły. W ubiegłym tygodniu w końcu udało mi się je oddać do tapicera. Zdecydowałam się na gruby welur w dwóch odcieniach szarości. Jeżeli chodzi o ramę, to nie odnawiałam jej celowo, taka trochę nadszarpnięta czasem bardzo mi odpowiada. Brakuje jeszcze poduszek, które planuję uszyć również z weluru w kolorze jasnego pudrowego różu, dodatkowo pojawi się pled w tym odcieniu. Drugie zdjęcie dla przypomnienia. Kochani, proszę Was o opinie. Jak myślicie z tym różem to dobry pomysł, czy zostać przy ecru?


47 thoughts on “Jak uszak i kanapa dostały nowe życie?

  1. Róż to strzał w dziesiątkę. Sama łącze szary,biały, różowy w swoim salonie. Tylko… nie myślałaś nad zmianą tych biurowych rolet na coś bardziej w klimacie Twojego salonu, a mianowicie roleta rzymska, albo klasyczna, prosta zasłona, np. VIVAN z ikea, ładne i niedrogie http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/00297567/, pasowałyby też zwykłe białe firanki http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/10070262/ lub http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/80070763/ Fotel i sofa są przeboskie.
    Zapraszam również do mnie na bloga 🙂 http://homeloveshabby.blogspot.com/

  2. Agnieszko w nowej szacie fotelom jest cudnie !!!
    Poprzednia tapicerka, jaczej do drewnianych meblowych kolorów pasowała !!!
    Teraz całość jest bardzo elegancka !!!
    Pozdrawiam Agnieszka

  3. Zdecydowanie lepsza jest nowa odsłona twoich mebli:) I zdecydowanie lepszy jest róż, który z szarością pięknie się komponuje:)
    Bardzo mi się podoba:)
    Pozdrawiam Cię ciepło i serdecznie.

  4. Na plus, chociaż jak wiesz nie przepadam za szarościami. Ale uspokoił się salon! Wspaniała robota i podoba mi się u Ciebie to, że wnętrze jest tak spójne i tak Twoje, buziaki!

  5. Aguś wyszło MEGASTYCZNIE, wrecz PRZECUDOWNIE!!! Ten róż wygląda bajecznie (zresztą moje ulubione połączenie:-)))) Zostaw te róże plizzzzzz:-) Buziaki

  6. Cóż Aguś powiedzieć, jeżeli …. to zmiany które są BARDZO bliskie mojemu sercu!
    Wyszło pięknie – klasyka w nowoczesnym wydaniu.
    Ps. pudrowy róż jak najbardziej 🙂

  7. Szary i biały świetnie wyglądają. Dokładnie to samo zamierzam zrobić ze starymi krzesłami. Szare obicie i przecierane białe drewno. Ściany planuję pomalować na pudrowy róż, a dołem pójdzie biała boazeria. Do tego kute, metalowe dodatki i myślę, że będzie dobrze. Widząc Twoje meble utwierdziłam się w tym jeszcze bardziej. Pozdrawiam.

  8. róż i szary to dla mnie najlepsze dziewczeńskie połączenie :D. Świetne to wyszło! Możesz podać ile kosztował Cię fotel? też mam do odnowy i nie wiem czy nie taniej wyjdze nowy… :/

  9. cudownie , rzadko oglądam blogi ale Twój jest ciekawy i naprawdę robisz cuda cieplutko pozdrawiam i czekam na nowe zmiany :)gość

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *