Grafitowy dywan ze sznurka bawełnianego

Hejka Kochane:)
Mam nadzieję, że Święta były u Was słoneczne i rodzinne. Dziękuję za wszystkie życzenia:)
W poprzednim poście wspominałam o kilku projektach, nad którymi pracowałam w ostatnim czasie. 
Dzisiaj przedstawiam jeden z nich. Jest to duży okrągły dywan, zrobiony ze sznurka bawełnianego gr 5 mm na szydełku. Dywan powstał na zamówienie i cieszy już oczy nowej właścicielki. 
Ma 180 cm średnicy. 
Kochani zapraszam:)

45 thoughts on “Grafitowy dywan ze sznurka bawełnianego

  1. dobry wieczor,
    a czy moglabym sie dowiedziec jaka ilosc sznurka zostala zuzyta na ten dywanik?
    jest piekny! 🙂
    pozdrawiam

  2. Dzień dobry,

    reprezentuję stronę ZrobiszToSam.com, polski agregator blogów DIY i rękodzielniczych. Spodobał nam się Twój blog i dlatego chcielibyśmy zaprosić Cię do naszej społeczności bloggerów.

    Nasza strona oferuje Ci darmową promocję bloga oraz możliwość nawiązania kontaktów z ludźmi o podobnych zainteresowaniach.

    Po więcej szczegółów zapraszam na stronę:
    http://zrobisztosam.com

    Agregator działa na tym samym silniku co najlepszy polski agregator kulinarny "Mikser Kulinarny", ze ZrobiszToSam.com chcemy powtórzyć ten sukces 🙂

    Zapraszam i pozdrawiam!

    Anita

  3. Chciałam podpytać jaki rozmiar szydełka jest potrzebny do zrobienia takiego sznurkowego dywanika, przy założeniu, że grubość sznurka będzie oczywiście 5mm. Czy taki dywan można zrobić ze Zpagetti, czy Bobbinów i rozmiar szydełka bedzie wtedy taki sam?
    pozdrawiam, Magda

    1. Witam, ja robię na szydełku 12mm, tak robiłam tym samym rozmiarem szydełka dywan ze Zpagetti, możesz zobaczyć u mnie na blogu w kolorze białym. Jeżeli chodzi o Bobbiny, nie pracowałam z tym materiałem, pozdrawiam aga

  4. witaj jestem w trakcie robienia dywaniku z takiego sznurka do pokoiku córci i tak się zastanawiam czy go się jakoś dodatkowo usztywnia blokuje czy jakoś tak była bym wdzięczna za odpowiedz

    1. Witam,

      jeżeli chodzi o dywaniki z tego sznurka ja nie podklejam, ponieważ są one dosyć sztywne, natomiast ze Zpagetti to i owszem, w tym celu używałam flazeliny (takiej, jakiej używa się do usztywniania np. kołnierzyków). Dywan odwracałam na lewą stronę i prasuję żelazkiem, trochę pomaga, pozdrawiam serdecznie aga

    1. Wzór wymyśliłam sobie sama, robiłam jeden półsłupek i oczko łańcuszka, tylko nie wkuwałam szydełka w środek, oczka, jak to się robi standardowo, a od spodu:)

  5. Dziękuję, przepraszam za dodatkowe pytanie, jednak jestem początkująca w robótkach na szydełku, próbuję wykonywać wg podpowiedzi i nie wychodzi:) Jak rozpoczynamy, ile oczek łańcuszka na początek, czy dalej postępujemy jak w robótkach na okrągło?

    1. Zaczynam łańcuszkiem na osiem oczek, a następnie robię jak w robótkach na okrągło, z tym, że pierwsze okrążenie bardzo ciasno, wkuwam w każde oczko po dwa razy, tak, aby pierwsze okrążenie miało minimum 16 oczek, bo później dywan będzie się źle układał:)

  6. Witam, ja jestem również początkująca i mam problem, bo mój dywan zaczyna się falowac i rolowac. Ile oczek zwiększamy z każdym okrazeniem, aby ładnie się układał ? Pozdrawiam serdecznie.

  7. Witam Serdecznie

    Bardzo ładny dywan!!! Próbowałam wykonać ten splot niestety mi nie wychodzi.

    Jestem początkująca jednak podstawy mam opanowane. Wiem że Pani już to tłumaczyła jednak nadal nie rozumiem – "jeden półsłupek i oczko łańcuszka, tylko nie wkuwałam szydełka w środek, oczka, jak to się robi standardowo, a od spodu:)"

    Będę bardzo wdzięczna za bardziej szczegółowe objaśnienie wykonania tego splotu ponieważ zależy mi żeby się go nauczyć. Szukałam jakiś poradników w internecie ale nic nie znalazłam. W Pani moja nadzieja 🙂

    Z poważaniem Julianna

    1. Bardzo mi miło, mówiąc , że wkuwam od spodu miałam na myśli, taką "pętelkę", która od spodu okala każde oczko, trzeba lekko ją poluzować ręką i wkuć szydełko, następnie przeciągamy nitkę i zbieramy dwa oczka razem 🙂

    2. Witam

      Bardzo Pani dziękuję za odpowiedź !!! Podjęłam próbę i już widać jakieś tam światełko w tunelu, zamówiłam sznurek bawełniany do treningu (może będzie łatwiej niż na zwykłej grubej włóczce)

      Niestety co chwilę gubię tą "cudowną pętelkę od spodu" i na nowo zastanawiam się gdzie mam się wkuć szydełkiem przez co wyszło mi kilka nieładnych warkoczyków.

      Zastanawiam się jeszcze nad kontrolą tego koła tzn. co ile wkuć Pani robi nową pętelkę? Bo chyba dobrze zrozumiałam – wkuwam się szydełkiem od spodu, przeciągam i robię nową pętelkę tak?

      Przepraszam za zawracanie głowy i jeszcze raz dzięki za odpowiedź.

      Pozdrawiam Julianna 🙂

    3. Cieszę się, że mogę pomóc, jeżeli chodzi o kontrolę nad kołem, to trzeba sprawdzać, ja to robię na tzw wyczucie,co jakiś czas rozkładam i porównuję, życzę powodzenia 🙂

  8. Piękny.Gratuluję.Chciałabym zrobić taki,ale przeraża mnie jego pranie,kiedy będzie potrzeba.Do pralki nie włożę,a ręcznie?W jaki sposób?Przecież to ciężar okropny…..

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *