Galareta z indyka

Hejka Moje Kochane:)
Bardzo dziękuję za odwiedziny, a także za pozostawione komentarze 🙂
Witam Wszystkich nowych Odwiedzających, mam nadzieję, że zechcecie ze mną zostać na dłużej.
Dwa, trzy razy do roku w naszej kuchni gości galareta. Gotujemy ją ze skrzydeł indyka, ponieważ ma delikatniejszy smak i mniej tłuszczu, niż tradycyjna z nóżek wieprzowych.
Składniki:
3-4 skrzydła z indyka
3-4 marchewki
3-4 pietruszki
1 seler
1-2 liście kapusty
5-6 liści laurowych
1 łyżeczka ziela angielskiego
1 główka czosnku
1-2 żelatyny
sól
pieprz
natka pietruszki
6 gotowanych jajek
1 puszka zielonego groszku
Wykonanie:
Skrzydła indyka gotujemy na małym ogniu przez 3-4 godziny, następnie dodajemy marchewkę, pietruszkę, selera, liście kapusty, ziele angielskie, liście laurowe i dalej gotujemy, aż warzywa zmiękną. Wyjmujemy mięso, warzywa, a do wywaru dodajemy sól, pieprz, czosnek i żelatynę.
Do pojemniczków wkładamy zieloną natkę pietruszki, plasterek jajka, kilka groszków zielonych, marchewkę, i cieniutko pokrojone mięsko. Wszystko zalewamy wywarem.
Galaretka wychodzi pyszna!
Zapraszam do wypróbowania:)
Miłego rodzinnego wieczoru Wam Wszystkim Życzę:)

21 thoughts on “Galareta z indyka

  1. O Aguniu jak ptsznie wygląda za daleko mam do ciebie więc sobie zrobię bo ze skrzydełek nigdy nie robiłam ibdyczych z kurczaka owszem ale co tam każdy pzrepis jest dobry i szybciutki widze żadnych ceregieli dzięki buziaczki ślę Marii

  2. Jasny gwint,niedawno zjadłam kolację ale jak zobaczyłam Twoją galaretę to mi się jej zachciało.Tylko pytanie skąd sobie teraz taką wezmę,zwłaszcza o tej porze?
    Pozdrawiam

  3. Agusia, piszę tu już kolejny raz, bo nie wchodzi.
    Lubię galaretkę drobiową, ale z indyka jeszcze nie próbowałam i daję jeszcze kukurydzę. Bardzo apetycznie to wygląda u Ciebie. Pozdrawiam.

    1. Ula nie wiem, dlaczego nie wchodzi. Wcześniej miałam komentarze z google+, jak wyłączyłam tę opcję (za radą Kochanej Marr), to było wszystko dobrze. A może wpisujesz komentarz pod okienkiem google+, na tablicy ogólnej? To wtedy pod postem będą niewidoczne.

      Co do galarety naprawdę nam smakuje, polecam:)
      Ps. napisz jak będzie się sut

  4. Wpisuję normalnie, pod postem, tak jak zawsze. Są momenty, że nawet blogi mi się nie otwierają. Podobno nie tylko u mnie tak jest ale u innych także. Dzisiaj na szczęście chodzi dobrze. Pozdrawiam.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *