Farby kredowe Amazona, co nimi zmalowałam?

Moi Mili Czytelnicy i Czytelniczki, dziękuję Wam Wszystkim za odwiedziny, komentarze. Długo mnie nie było, ale zapewniam, że nie próżnowałam, jednym z większych projektów, nad którym ostatnio pracowałam było odnowienie starej trzydrzwiowej szafy. Szafa jest dębowa, pierwotnie były półki tylko w jednej pojedynczej części, natomiast w podwójnej tradycyjnie drążek na ubrania. Ponieważ, u nas ma służyć, jako mebel do przechowywania najróżniejszych potrzebnych materiałów w pracowni, renowację, rozpoczęliśmy od wstawienia dodatkowych drewnianych półek. Następnie szafa została dokładnie umyta płynem dezynfekującym. Nie matowiałam powierzchni na zewnątrz, dlatego, że pierwszy raz postanowiłam odnowić mebel za pomocą farb kredowych i wosków. Dzięki Agnieszce z bloga Art Galeria Kaprys, zdecydowałam się na farby Amazona. Malowałam dwa razy grubym pędzlem ze sztucznego włosia, farbą Amazona, kolor Blanc de Blanc (biały). Muszę powiedzieć, że farba mnie zaskoczyła bardzo pozytywnie, świetnie się rozprowadza, dobrze kryje, jest bardzo wydajna. Do dwukrotnego malowania wystarczyła mi puszka o pojemności 0,75 l, gdzie jeszcze troszeczkę farby rozrobiłam z czarnym akrylem, tak, aby na brzegach szafy uzyskać inny odcień. Po wyschnięciu farby, na całość nałożyłam biały wosk, a na obwolutach drzwi i całej szafy dodatkowo wosk rustykalny. Najtrudniejszym i najbardziej męczącym zajęciem przy odnowie, było polerowanie tak dużej powierzchni, zajęło mi to ok. 4 godzin. Do gotowej szafy brakowało tylko uchwytów, więc zamówiłam je w sklepie www.meble.pl. Mają bardzo duży wybór i dobre ceny. Kochani zapraszam.

45 thoughts on “Farby kredowe Amazona, co nimi zmalowałam?

  1. Szafa prezentuje się super !!!
    Bardzo się cieszę, że farby Amazona przypadły Ci do gustu, mają fajne też pastelowe kolory i wiele odcieni szarości, polecam też będziesz zadowolona.
    Pozdrawiam Agnieszka
    P.S. Dołączyłam dziś do grona Twoich obserwatorów 😉 bo jakim dziwnym trafem mnie tam jeszcze nie było …
    A

  2. Wygląda naprawdę fajnie. Mam jednak pytanie dotyczące tego, czy kiedykolwiek malowałaś farbami Annie Sloan? Podobno w ogóle nie trzeba czyścić powierzchni i dają bardzo dobry efekt, no może poza efektem cenowym. Ja poza pasjami ogrodniczymi i podróżniczymi zajmuję się również renowacją starych mebli i planuję odnowić starą, ludwikowską komodę kupioną na allegro farbami Annie Sloan.Jeśli pracowałaś z nimi proszę o opinię. Pozdrawiam i dziękuje za miły komentarz.

    1. Farby Amazona nakładasz na każdą powierzchnię nic nie musisz czyścić, tylko trzeba odtłuścić powierzchnię i można malować, zabezpiecza się je woskiem. Funkcjonują dokładnie tak samo jak AS tylko cenę mają o 40 zł niższą i pochodzą z Holandii a nie z Anglii 😉
      Pozdrawiam Maria Kołodziejczk.

    2. Jedynymi prawdziwymi farbami kredowymi są farby AS. Reszta to farby, które mają być podobne do farb AS, które są opatentowane i unikatowe. Warto też pamiętać, że farby AS nie zawierają kredy ani sody. Nazwa "kredowe"nie jest związana z ich składem a z efektem, który uzyskujemy dzięki nim. Farby, których używasz są dobre, ale AS są dużo lepsze…mogę Ci to zagwarantować

    3. Amazona jest farbą kredową na bazie krzemianów, w związku z czym jest trwalsza od farb AS. Nie jest wzorowana na farbach AS a na farbach mineralnych wytwarzanych od wieków w Holandii.

  3. Aguś super wyszło! Fajnie popatrzeć,bo za podobny model się niedługo zabieram 🙂 Ściskam i dobrze, że mnie na IG zaczepiłaś. Przez chroniczny brak czasu, umknęłoby mi takie cudeńko <3 !

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *