Choinka w innym wydaniu

Witam, 
przedmiot dzisiejszego postu powstał dzięki Koleżankom z Facebooka, to One podsyłając mi zdjęcia zmotywowały mnie do podjęcia próby, ubrania manekina w świąteczne szaty:) Początkowo moim zamiarem było wykorzystanie żywych gałązek, zrezygnowałam z tego pomysłu, ponieważ był by zbyt krótkotrwały. Moi Kochani, manekin powstał z siatki hodowlanej, łańcuchów i pereł. Korpus pomalowałam najpierw białą farbą, a następnie pokryłam go złotym sprayem. Manekin bardzo ładnie wygląda ze światełkami. Zapraszam do oglądania. Ciekawi mnie Wasza opinia na temat takiej alternatywy dla tradycyjnej choinki.

Manekin do kupienia w Fajne Wnętrze.
Do napisania.
Aga

31 thoughts on “Choinka w innym wydaniu

  1. Rewelacyjny !!! oryginalny i jedyne w swoim rodzaju. Ubrałabym go w srebrzyste ledowe lampki i postawiła jako główną ozdobę np. sypialni:)
    Super:) Pozdrawiam Cię ciepło i serdecznie.

  2. Oj Kochana ! Ja w takie choinki to wchodzę ale chyba bym bez glowy chodziła albo mój mąż ze mnie by tego manekina zrobił a potem przyodział 🙂
    Trafione w mój gust jak nic !

    Buziaki

  3. Znalazłam:))) Piękny!!!! Jak Ty go oklejałaś, Agnieszko? Mój manekin jest z jakiejś twardej pianki, na tym wszystkim jest chyba ocieplina albo cienka gąbka, a na tym wszystkik jest „koszulka” z beżowego elastycznego materiału. Jak byś mi radziła to okleić? Jak się za to zabrać? Pozdrowienia e

    1. Ja malowałam sprayem po materiale, ale jeżeli chcesz okleić, to trzeba zdjąć materiał i przyklejać bezpośrednio na piankę. Jeżeli zdecydujesz się na drukowanie to tylko na drukarce laserowej, bo wydruk z atramentowej się rozmazuje.

      1. Dzięki Agnieszka:) Chyba zrobię tak, że nałożę jeszcze jedną koszulkę, żeby tej beżowej nie niszczyć. A potem spray. Zdecydowanie prościej. Zobaczymy, co mi wyjdzie:)
        PozdrowieniaE

  4. Jestem zachwycona! Rewelacyjny pomysl. Wyglada to cudownie. Wlasnie czytam Moje Mieszkanie i tam zobaczylam Twojego manekina. Jest piekny! Od razu zagladnelam na Twojego bloga. Z checia poczytam Twoje wpisy. Pozdrawiam!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *