Biel ścian, sztukateria i moje szaro-białe schody

Ach, jak ten czas szybko leci, dopiero październik, a już mamy listopad:)
 Czas ucieka, ale ma prawo, bo ostatnio dużo się u mnie dzieje:)
W ubiegłym tygodniu wzięliśmy się z moim M w garść i odnowiliśmy kolejne pomieszczenie w naszym domku:)
Mowa o klatce schodowej z holem na piętrze. Wyzwanie ze względu na wysokość pomieszczenia 
i fakt przyklejania sztukaterii przy suficie było spore:) 
Daliśmy radę:)
Jestem zadowolona, ponieważ jest to ostatni element układanki, jeżeli chodzi o zmianę kolorów w naszym domu (na obecną chwilę w mojej ocenie;)) 
Zapraszam, zdjęć, jak to u mnie będzie sporo…

Obraz malowany farbami olejnymi, kupiłam od gościa, który zadzwonił do domofonu i zapytał, czy dam dychę i dałam:) A teraz podbił moje serce:)
Reklamy Coca Coli i Czekolady malowane na lustrach przyjechały do mnie z Rzymu (prezent od kuzyna – Paweł dziękuję), stanowiły oryginalny wystrój lokalu w latach 60 – tych.
Schody malowałam, przed wprowadzeniem się: bejcą ciemny dąb, następnie rozwodnioną białą farbą akrylową i czterokrotnie lakierowałam.
Kolekcja kryształów rośnie, ostatnio przywiozłam kilka z mojego rodzinnego domu, wspaniała pamiątka po Mamie.
Kochani, bardzo dziękuję Wam Wszystkim za to, że mnie odwiedzacie, komentujecie, dzięki Wam wiem, że mam dla kogo pisać tego bloga.
Miłego tygodnia.

21 thoughts on “Biel ścian, sztukateria i moje szaro-białe schody

  1. Wyszło naprawdę świetnie !!! Wszystko dopasowane, przemyślane…ale i oryginalne. Obraz super, wart "10". Piękne żyrandole, i ta szczypta koloru niebieskiego…, oj bardzo mi się podoba:)))
    Pozdrawiam Cię serdecznie.

    1. Bardzo dziękuję:) Powiem szczerze, że mieszkamy dopiero pięć lat w tym domu, a już klatka schodowa była malowana trzy razy, bo zawsze coś mi nie odpowiadało, a teraz na biało to wg mnie strzał w dziesiątkę:) To niebieskie to 1/3 kolekcji Bolesławca, ale całości niestety nie mam gdzie trzymać czeka na strychu na lepsze czasy:) pozdrawiam cieplutko

  2. Sprawdź czy aby ten obraz nie jest jakiś "firmowy":) Schody ładniutkie, moje:) Na półpiętrze u mnie również manekin i świecznik a żyrandol zamierzam wymienić na podobny. Tak więc, tak więc. pozdrowienia

  3. Bardzo inspirujący wystrój (sam blog zresztą także), przełamuje stare utarte stereotypy o tym, ze biel jest elegancka ale w niemiły, "szpitalny sposób" ochładza wnętrze 😉

  4. Piękny duży korytarz – wygląda świetnie ! – fajne też są reklamy na lustrach – lubię kryształy, bo pięknie się prezentują i cudnie odbija się w nich światło – pozdrawiam serdecznie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *