Angielska porcelana ze Staffordshire

Witam nowych Obserwatorów, a Wszystkim dziękuję za wizyty i komentarze:):) 
Moja buźka śle Wam wielkie uśmiechy:):)
Jak już pewnie zauważyłyście, jedną z moich pasji jest zbieractwo…. Bardzo często zaglądam na Allegro do działu – Antyki, a może wypatrzę coś ciekawego.  Tak było i tym razem.  Zobaczyłam przepiękny kompletny serwis obiadowy na 12 osób, a na drugiej aukcji do kompletu serwis kawowy na 10 osób. 
Serwisy są angielskiej firmy W.H. Grindley ze Staffordshire. Motywem przewodnim tej serii są wiejskie zajazdy. Udało mi się wylicytować serwis obiadowy, z kawowym niestety przegrałam. 
Powiedziałam sobie trudno, widocznie nie miał być mój. Minęło kilka tygodni, cieszyłam się moim nowym zakupem,  a tu dostałam na maila wiadomość, czy nadal jestem zainteresowana serwisem kawowym? 
Okazało się, że osoba, która wylicytowała serwis chce go odsprzedać. Oczywiście zakupiłam ten serwis. Jednak miał być mój. 
Cuda naprawdę na tym świecie się zdarzają…..

17 thoughts on “Angielska porcelana ze Staffordshire

  1. Piękna porcelana. Od jakiegoś czasu chodzi za mną angielska skorupka. 🙂 Twoja jest cudna, szczęściaro. Udało Ci się wyszarpać cały komplet. Gratuluję. Pozdrawiam – Magda

  2. Angielskie skorupki cieszą także moje oko. Kupuje tylko pojedyncze sztuki i tworzę taki poplątany serwis :).
    Twój komplecik jest przepieękny. Szczęściara!:)
    Uściski serdeczne.

  3. ja mam podobny serwis na 4 osoby,to znaczy sama go skompletowałam .Mój ma jasnobrązowe kolory. Kupiłam przypadkiem,bo zobaczyłam kubek z podstawką o ciekawej fakturze.W domu okazało się,że pić z kubka nie będę bo ma wybitą datę 1847 rok.Tym sposobem stałam się wielbicielką angielskiej porcelany.

  4. cudny 🙂
    powiem tak, do momentu trafienia na Twój blog poprzez ten piękny serwis, wszystkie angielskie serwisy czy to kawowe, czy obiadowe z podobnym motywem dzieliłam tylko na trzy, no cztery rodzaje – niebieski, zielony, czerwony i brązowy. A tu taka niespodzianka. Twój serwis jest naprawdę wyjątkowy. Szukałam też zielonego, ale dopiero po tych zdjęciach zauważyłam różnicę w serwisie a "serwisie".
    Teraz to ja już wiem czego szukam 🙂 nielada wyczyn wyszperać coś tak wyjątkowego 🙂
    pozdrawiam 🙂

  5. Kobieto po czterdziestce. Piszę do Ciebie jako również kobieta po czterdziestce. Mam nieśmiałe pytanie: z uwagi na to, że bardzo trudno jest zdobyć porcelanę w kolorze zielonym, czy jest szansa, że będziesz chciała ją kiedyś odsprzedać?
    Kasia

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *